Wbrew pozorom współczesna młodzież jest jednak nadzieją na przyszłość. Czy aby świetlaną? Trudno ocenić, zależy w co wierzycie. Sądząc po moich uczniach myślenie logiczne, wyobraźnia oraz poczucie humoru ma się dobrze, zatem czekają nas dobre czasy. Jesteście gotowi na przełomowe teorie, które wyjaśnią wszystko? Lub nic?

TEORIA NR 1 by Antoni

Zastanawialiście się kiedyś dlaczego samoloty, mimo że są takie wielkie i ciężkie jednak dają radę wzbić się w powietrze? Antek ma na to gotową teorię. Ziemia na szczęście (?) nadal jest okrągła ale… jest jednym wielkim magnesem i jak każdy magnes ma dwa bieguny: północny (N) i południowy (S). I jak wszyscy wiemy magnesy N i N lub S i S odpychają się, a bieguny N i S się przyciągają. Samoloty używają magnesów odwrotnych biegunem do Ziemi i właśnie dlatego mogą latać. I ważna sprawa dla ludzi – musimy brać magnez aby nie odlecieć, aby grawitacja czy tez przyciąganie magnetyczne nadal mogło działać. I tu wkraczają koncerny farmaceutyczne i ich reklamy magnezu pod każdą postacią.

TEORIA NR 2 by Emil

Zastanawialiście się kiedyś dlaczego wymarły dinozaury? Było ich przecież dużo, różnej wielkości, koloru i charakteru. Hasały sobie beztrosko po naszej planecie i nagle co? Wielkie bum i zginęły? Wyparowały? A odpowiedź jest najprostsza z możliwych. Ziemia jest płaska i opiera się na żółwiu, którego skorupa jest półokrągła. Gdy uderzył w nią meteoryt nasza planeta przechyliła się i wszystkie stworzenia ześlizgnęły się w nicość kosmiczną.

TEORIA NR 3 tak zwane kombo

Ziemia jest płaska i opiera się na żółwiu. A dokładniej na żółwicy. I jak każda kobieta jest bardzo kapryśna. Raz ma focha i naładuje ziemię tak, że żaden samolot nie odleci (oficjalne komunikaty donoszą o mgle, czy czymś tam) a ludzie cierpią na pomroczność jasną i się nie mogą z łóżka zwlec. Albo ma właśnie dobry humor więc samoloty fruwają radośnie jak motyli na łące a ludzie chodzą z głową w chmurach.

TEORIA NR 4 by Mati

Podobno skądś zapożyczona ale i tak warta uwagi. Jak ktoś cierpi na klaustrofobię i z tego względu nie chce być pochowany w tradycyjny sposób (czyli pod ziemią) tylko skremowany i rozsypany do jeziora lub rzeki – niech to przemyśli. Z wyżej wspomnianego jeziora bądź rzeki konie i krowy piją wodę. Jak taka krowa napije się tej wody z twoimi prochami a potem zostawi placka na polu to te prochy – czyli ty – po rozłożeniu placka i tak trafią pod ziemię. Więc efekt ten sam. Logiczne? Logiczne.

Nie wiem jak was ale mnie to przekonuje. A skąd wiecie, że tak nie jest naprawdę? Przecież te wszystkie zdjęcia z Księżyca i z kosmosu są sfabrykowane a Ziemia nie jest okrągła. Bo przecież wierzymy tylko w to, co widzimy gołym okiem, no nie? A na moje gołe oko to Ziemia jest płaska. Jak deska.I nie biorę magnezu bo wolę bujać w obłokach.

Mimo lęku wysokości.

 

 

 

Share: