…ale niestety są wszędzie. Gdzie się nie obejrzysz, czyhają z niecierpliwym uderzaniem palców o stół i chęcią zepsucia Ci humoru. Albo życia. Na szczęście masz mój poradnik, a w nim charakterystykę i sposoby radzenia sobie z delikwentami! Gotowy? Gotowa? Lecimy!

Wampir

–  w niektórych kręgach znany jako wampir „energetyczny”, osobnik wysysający z ofiary cały entuzjazm i chęć do działania a nawet do życia, bardziej lub mniej świadomie czerpiący siły z dobrego samopoczucia innych. Niczego nieświadoma ofiara idzie z wampirem na kawę, szczęśliwa, że udało jej się wyrwać z domu. Po godzinie ma objawy depresji – słyszy jaki świat jest zły, jak wszyscy knują, jakie plotki krążą, jak wszyscy robią innym pod górkę, jakie wielkie drapieżnik ten ma problemy i życie do dupy. Każda próba zmiany tematu lub próba wtrącenia paru słów o sobie jest kierowana na wampirze tory – „tak, tak, wiem o czym mówisz ale ja mam gorzej”. Sposoby walki: udawać, że się słucha, od czasu do czasu współczująco wzdychać bądź klepać po ręce. Agresor nie będzie mógł się sycić spadkiem twojego samopoczucia, skurczy się i wyschnie. Zostanie z niego zwykły nietoperz.

Torpeda

– osobnik sprawiający, że każdy pomysł ofiary wydaje się beznadziejny.  Torpeduje nieswoje idee z siłą rekina żarłacza. Po krótkiej rozmowie ofiara sama zaczyna się zastanawiać jak mogła w ogóle o czymś tak beznadziejnym pomyśleć. Przy dłuższym obcowaniu przestaje wierzyć w siebie. Sposób walki:  nie dać się stłamsić, przydadzą się duże pokłady asertywności.

Plaża

– (ang. beach) angielska nazwa (inaczej zapisywana i troszkę inaczej wymawiana) kojarzy się ze słowem, które nie jest zbyt cenzuralne ale idealnie opisuje osobnika płci żeńskiej, który specjalizuje się w byciu złośliwą i okrutną mendą, która czerpie siły witalne z bycia wredną.  Niestety, często ma najlepsze ciuchy i facetów. Sposoby walki są dwa – ucieczka lub kompromitacja mendy. Zanim zaczniesz działać, przemyśl w czym jesteś lepszy: ewakuacja czy walka?

Wąż/żmija

–  w niektórych kręgach zwany „zołzą” osobnik charakteryzujący się podstępnym działaniem, często z ukrycia. Atakuje celnie i boleśnie w najsłabszy punkt ofiary a skutki bywają długodystansowe – w zależności ile jadu  dostało się do krwioobiegu. Cecha szczególna – słodki uśmiech oraz mina niewiniątka. Sposoby walki: wyrwać z korzeniami zęby jadowe – bez litości i znieczulenia a żmijka/wężyk stanie się padalcem. Jak wyrwać? Zadziałać tak samo, bez skrupułów.

Ameba

– osobnik anemiczny, charakteryzujący się brakiem jakiegokolwiek kręgosłupa, również moralnego, nie posiadający swojego zdania ani ambicji. Żerujący na sile charakteru ofiary, błyszczący światłem od niej odbitym. Sposoby walki: całkowite odizolowanie, ewentualnie podsunięcie innego silnego dawcy (ale tego nie zalecam, przecież nie chcesz czynić drugiemu, co tobie niemiłe).

Plotkośnik

– mutacja osobników często spotykanych na co dzień: plotkarza i zazdrośnika. Istota ta jest od nich o wiele bardziej niebezpieczna bo roznosi plotki na temat ofiary z powodu zazdrości o wszystko: pracę, pieniądze, partnera, dzieci, dom, samochód, nawet kolor włosów. Przyłapany na gorącym uczynku wyprze się wszystkiego i zwali winę na innych. Sposoby walki: kompletna ignorancja plotkośnika oraz wieści przez niego roznoszonych. Brak reakcji powoduje spadek atrakcyjności informacji i jej powolne wymieranie a przy tym brak zainteresowania osobą plotkośnika.

A co jeśli jesteś jednym z wyżej wymienionych? Cóż, teraz wiesz, że życie Twe będzie krótkie. No chyba, że coś tam przemyślisz i postanowisz się zmienić lub działać pod przykryciem. Tak jak ja 😉

Share: